Kronika KMP Gliwice

Ze służby odszedł zastępca komendanta miejskiego

15 lutego 2019 r. był ostatnim dniem policyjnej służby młodszego inspektora Andrzeja Hałabudy, który ponad trzy lata był zastępcą komendanta miejskiego policji w Gliwicach. Inspektor odpowiadał za pion kryminalny – jego doświadczenie potwierdziły znakomite wyniki naszego garnizonu. Po 28 latach pracy w policji inspektor przechodzi do innej służby państwowej. 8 lutego uroczyście pożegnali go komendant miejski, I zastępca komendanta oraz szefowie komisariatów i naczelnicy wydziałów.




W imieniu kierownictwa gliwickiego garnizonu mł. insp. Marek Nowakowski, komendant miejski, pożegnał swego zastępcę słowami: „Jako przełożony w imieniu współpracowników, przyjaciół, również jako kolega i koledzy pragniemy podziękować za bardzo dobrą, udaną współpracę oraz mądre współkierowanie gliwickim garnizonem. Będąc zastępcą komendanta miejskiego policji w Gliwicach, był pan ceniony za swoją wiedzę zawodową, ogromne doświadczenie, profesjonalizm, a także takt i kulturę osobistą.
Życzymy, by praca w nowej służbie obfitowała w nowe, ciekawe doświadczenia."

Andrzej Hałabuda wstąpił do policji w 1991 roku, a zaczynał jako zwykły posterunkowy, patrolujący ulice Katowic. W 1995 przeszedł do pionu kryminalnego, w którym pracował jako detektyw. Rozwijał swoje umiejętności, zdobywając doświadczenie przez codzienną służbę i liczne szkolenia. Ukończył m.in. Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie.
Od roku 2005 piastował stanowiska kierownicze, najpierw jako zastępca naczelnika
sekcji kryminalnej IV KP w Katowicach, potem naczelnik. Był też zastępcą komendanta III komisariatu w Katowicach, naczelnikiem sekcji dw. z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu katowickiej komendy miejskiej. W 2012 r. awansował na funkcję komendanta I KP w Katowicach, a trzy lata później został zastępcą komendanta miejskiego w Gliwicach.
Inspektor dał się poznać jako znakomity fachowiec i doskonały śledczy. Był ceniony również jako przełożony. Jego takt, kultura osobista oraz, jakże potrzebne na co dzień, poczucie humoru pozostaną w pamięci gliwickich funkcjonariuszy.